Miesiąc: Wrzesień 2015

Foliarki – jestem konsultantem

Foliarki
Foliarki

Obecnie w fabrykach częścią niezmiennym są roboty pakujące. Nie uda już bez nich wyrabiać czegokolwiek, gdy się pragnie być autentycznym wytwórcą. Konsumenci żądają nieustannie czegoś oryginalnego, co ich zaciekawi, a najlepszym z narzędzi na zaagitowanie nabywców stało się śliczne i nieszablonowe opakowanie. Przeto bardzo duże wzięcie zgrzewarek termokurczliwych, jakie oferują niezliczone opcje opakowywania wyrobów. W niedawnym czasie wynajęłam się na etacie w przedsiębiorstwie opylającej maszyny do pakowania. Zatem moje nimi zaciekawienie. Żeby mieć możliwość gadać z kupującymi musiało się uzyskać wszelką dostępną ilość danych w tym dziedzinie. Stało się to niezmiernie ciekawe. Nie podejrzewałam, iż będzie mnie zadowalać sprzedawanie takich przyrządów jak maszyny pakujące. Jest ich bezmiar wielorakich, każde są przystosowane do wielorakiego gatunku paczkowania, między innymi poziome albo pakujące pionowo. Dużo z nich można dostroić do wszelakiego typu towarów, przeprofilować wymiary folii, ilość opakowywania towarów, ciężar towarów, możecie także samoczynnie dopakowywać do opakowywanego wyrobu broszury promujące albo różnorodne bajery.

Foliarki w moich planach życiowych

No a po osiągnięciu wiedzy w zakresie robotów pakujących nadeszła kolej je sprzedawać. Konieczne okazało się odświeżyć sobie wsio co znałam ze studiów w temacie akwizycji i wykorzystanie tego w realiach. Nie stało się to lekko, albowiem nie wyobrażałam sobie, iż będę sprzedawać coś tak sporego i bezcennego. Mam wrażenie, że trudniąc się sprzedażą foliarek spada na mnie spora odpowiedzialność, dlatego, że dowolna dystrybucja przynosi duże zarobki dla marki, lecz również przeto, iż nie jest bez wysiłkowo foliarki opylić. Marek sprzedających maszyny do pakowania jest na rynku ogrom i konkurencja stała się bardzo duża, a przy tak ogromnych kosztach obojętnie kto wiecznie rozpatruje czy kupować i jak kupować nieźle. A mnie wypada zaagitować takiego producenta do dobrania tych automatów pakujących.

Pakowaczki okiem rozliczeń.

Pakowaczki
Pakowaczki

Wybrałam się w wycieczkę służbową do właśnie powstającej firmy, jaka należy do wielkiej spółki. Naszym celem okazało się rozeznanie się w potrzebach wysuwanych przez planistów i dyrektorów tego kompleksu. Zależy im na zakupieniu jakichś maszyn pakujących dla stawianej przedsiębiorstwa. Z ekonomicznego punktu widzenia jest to wysiłek finansowy próżny oraz mocno kosztowny. Na miejscu jednak zyskałam pewność, iż staje się niezbędny, i choć najprzód wypada na to bez liku wydatkować, to lecz stosunkowo szybciutko koszty się amortyzują. A jako, że agitował mnie nie sprzedawca pakowaczek, ale moja załoga, to udało im się mnie urobić. Wróciłam do biura fabryki, aby przedstawić na konferencji efekt swoich podróży i przemyśleń. Unaoczniłam wyliczenia jakie otrzymałam od koronnego konstruktora fabryki. Było w nich widać czytelnie, że liczbę zatrudnionych do paczkowania naszych produktów pochłania mnóstwo więcej w skali niewielu jedynie lat aniżeli nabycie właściwych pakowaczek.

Pakowaczki dla naszej nowej fabryki

Skądinąd foliarki są różnorodnego sortu i nie powinny być drogocenne. Te które zaproponował czołowy konstruktor są w takiej cenie, iż korporacja spokojnie będzie mogła sobie na ich kupienie dozwolić. W takim razie grupa zarządzająca zakładu rządząc się moim osądem i zdaniem koronnego architekta zdecydowała, iż te maszyny pakujące nabędziemy. W tej chwili wyczekuję z niepokojem, czy autentycznie moje osądzenie okaże się realne, czy zakład nie straci na tej decyzji. Projektanci z zakładu wciąż utwierdzają mnie w przekonaniu mnie, iż zakup da mnóstwo ograniczeń kosztów w ogólnym planie, lecz ogólnie rozbija się o to, czy wystarczy kasy na zakupienie innych aparatów, żeby można było w zasadzie uruchomić firmę produkcyjną. Od tego zależy jej przyszłość, a jednocześnie moje przyszłość.

Foliarki – moja praca i koleje losu

Foliarki
Foliarki

Najmując się do roboty nie sądziłam, iż będę miała obowiązek sterować ogromną foliarką. Brałam pod uwagę, że będę wytwarzała coś rękami, dajmy na to przykręcać śrubki bądź podawała coś. Lecz błądziłam, bo stało się, że w takiej fabryce ogólnie produkują sprzęty, a pracownik jedynie sterczy koło i monitoruje, czy aparaty dobrze działają. Akurat paczkowanie zrobionych wyrobów dzieje się mechanicznie z pomocą automatów pakujących. No tak, ani niedługie życie ani nauka nie uprzedziły nas na to. W robocie głównie zostałam szkolona na ewentualność obsługiwania foliarek i teraz wygląda na to, iż mam spędzać czas na baczeniu na pakowaczki i nadawaniu jej wyznaczonych zadań w zależności od klas zapakowywanych wyrobów. Tak naprawdę u nas zajmujemy się wyrobami do higieny, czyli między innymi chusteczkami papierowymi. Dopóki ta przedsiębiorstwo będzie istnieć, tak długo mogę mieć tu posadę, gdyż fabryce nie będzie opłacało się pozbywać się mnie oraz wyszkolić inną jednostkę.

Foliarki zaczynają mnie w pracy nudzić

Różną trudnością okazuje się to, czy mi tego typu działalność będzie odpowiadała, gdyż tak naprawdę teraz poczynam się nudzić i namyślać się nad czymś ciekawszym. Ponieważ normalnie tkwienie nieopodal automatu pakującego i wsuwanie jej artykułów do opakowania nie daje minimalnej radości, prócz szmalem, która w ogóle nie jest olbrzymia. Nie posiadam też tutaj alternatywy zmiany na wyższe stanowisko, dlatego, że tak naprawdę na jakie stanowisko miałabym się przenieść? Być może na menadżera zmiany, ale to w ogóle nie jest przyjemna profesja mieć pod kierownictwem dużo osób i ponosić odpowiedzialność za ich działania. Wolę być na mniej ambitnym stołku i niczym się nie martwić. Zdarzyć się może też być tak, iż nabędą się w fabryce maszyny pakujące, zawsze to być jakaś nowość i przez niejaki okres czasu mogę mieć coś interesującego do roboty, ale nie szybciutko to zdarzy, bo właśnie przedsiębiorstwo wybrała nowocześniejszych pakowaczek.